Oj stary jo se ,stary………….Rzeszów (4,219)
Oj stary jo se stary
Oj krzywy jak motyka
Oj jak jo wom zaśpiwom
Oj nie potrza słowika
Oj stary jo se stary
Oj siwiutki a gymbie
Oj złozułem pieniązki
Oj za stodołą w dymbie
Stary jo se ………………..Rzeszów (4,224)
Stary jo se, śmierć mi grozi
Kupie se jo kożuch kozi
Wlaze na piec bede fukoł
Niech mie śmierc po piecu suko
Kto ma buty to butami
Kto chodoki chodakami
Stare buty bede łatoł
Za dziywkami bede latoł
Chodziłam se……………Rzeszów (2,68)
Chodziłam se koło rzycki
Pogubilam koralicki
Żebys mi je Jasiu znoloz
Dałabym ci buzi zaroz
Choc tak mówis buzi niedos
Wymigałaś mi sie nieroz
Chodź-że lepi tu chwileczke
Zatańczymy se poleczke
Miałam Kochaneczka…………Rzeszów (1,39)
Miałam kochaneczka takiego jak palec
Myszy mi go zjadły, myślały że smalec
Na nalepie ogień pod nalepą żaba
Przypatrzcie sie ludzie jaka to z niej baba
Wara chłopcy wara od mego wioneczka
Bo to po tysiącu każda gałązeczka
Wesoły ja parobeczek …………Rzeszów (2,115)
Wesoły ja parobeczek, zalecam sie do dzieweczek
Do dzieweczek sie zalecam , każdej całusa obiecam
Ja już stary wyrobiony, trzeba by mi młodej żony
Młodej żony młodziusieńki, co by dała gębusieńki
Nie żyń sie ……………………….Rzeszów (1,44)
Nie żyn że sie nie żyń, bo to głupi zwyczaj
Inni mają żony do nich sie zalicaj /x2
Leciała leciała, biała gynś do nieba
Każdymu stworzeniu kochania potrzeba /x2
Narzykajo chłopy, na baby mój Boże
A żodyn bez baby obyńść się nie może /x2
Jakeś jest bogato, pokaz wszystko złoto,
Ożenie sie z tobą z najwieksza ochotą /x2
Co z takimi czynic co sie nie chcą żynić
Złapać za czupryne wsadzić pod pierzyne /x2
Nie wyjde ja…………………Rzeszów (1,51)
Nie wyjde ja za mąż, tego roku jeszcze
Mądrych chłopców nie ma, a glupich ja nie chce /x2
Nie bede się żeniuł, z malutka dziewczyną
Bo by mi płakała, w nocy pod pierzyną /x2
Nie śpiewaj nie śpiewaj, bo to nie do rzeczy
Bedo ludzie myśleć, że to koza meczy /x2
Nie śpiewaj nie śpiewaj, boś jeszcze malutki
Możesz se paść kury, nawracać kogutki /x2
A ja ci sie ………………….Rzeszów (3,128)
A ja ci się ino pytam raz, gdzies podziała z fajką tytoń dwa
Na zapieckum położyła przyszła świnia i skurzyła raz,dwa, trzy
A ja ci sie ino pytam raz, gdzieś podziała z fajka tytoń dwa
Schowałam go ppod podłogi bo to teraz tytoń drogi raz,dwa,trzy
A cóżeś ty za świdrygał raz, że ty nie wiesz gdzie ja lygam dwa
A ja lygam w chałupinie pod nalepa w skorupinie raz,dwa,trzy.
Przyjechał Jasieńko………….Rzeszów (4,202) (Krosno)
Przyjechal Jasieńko,
z całą kompaniją
ciekawi jesteśmy
ej, jak nas tutaj przyjmą
ciekawi jesteśmy
ej, jak nas tutaj przyjmą
Czy są nam tu radzi
czy są nam nieradzi
że się na nas tu wielka
ej, gromada prowadzi
że się na nas tu wielka
ej, gromada prowadzi.
Jechał chłop ze młyna………….Rzeszów (2,81)
Jechał chłop ze młyna
zdechła mu szkapina
wio hetta wio, wio hetta wio
zdechła mu szkapina
Jego baba płacze
szkoda było klacze
wio hetta wio, wio hetta wio
szkoda było klacze
Nie turbzy się żono
jo się nie turbuje
do jutra rana, do jutra rana
klacz się spożytkuje
Ze skóry rzemienie
a z kopyt grzebienie
z ogona smyczki, z ucha trzewiczki
klacz się spożytkuje