Dzisiaj zajmiemy się tworzeniem małych arcydzieł na bazie makramy.

 

Proponuję zacząć pracę od modnego w tym sezonie piórka z nici. Potrzebujemy sznurek wędliniarski(ale może być też sznurek upleciony z wielu nici), nożyczki, taśma klejąca, tektura i grzebień. Zaczynamy od przygotowania sobie tekturki na szerokość 8 cm, będzie to odpowiednia wielkość na samym początku pracy tą techniką. Tekturka nie może być zbyt wiotka, gdyż nie uda nam się nawinąć odpowiednio dużej ilości sznurka.

 

Gdy mamy już twardą tekturę, nawijamy nią sznurek, a następnie przecinamy z jednej strony. Otrzymamy sznurki tej samej długości 16 cm. Żeby nasz liść wyglądał ładnie potrzebujemy około 80 takich sznureczków.

Następnie ucinamy sznurek długości 60 cm, zginamy w połowie i przyklejamy taśmą do blatu stołu aby pozostał nieruchomy. Przyklejamy od strony oczka.

Z wcześniej przygotowanych sznurków biorę 2 sztuki i każdy składam na pół. Dobrze jest na pierwszy raz zaznaczyć każdy z tych sznurków innym kolorem taśmy.
Pierwszy sznurek (oznaczony taśmą) wkładam pod spód sznurka leżącego pionowo przede mną – oczko u góry, rozdwojone nóżki do mnie. Chwytam drugi sznurek za końcówki, otrzymując coś na kształt oczka. Przez oczko drugiego sznurka przekładam końcówki pierwszego sznurka. A następnie końcówki zielonego sznurka przekładam nad sznurkiem pionowym i przekładam przez oczko pierwszego sznurka. Pociągam jednocześnie końcówki obu sznurków i zaciskam pętelkę. Przytrzymując sznurek pionowy mogę przesunąć pętelkę nieco wyżej.
Kolejny rząd robię analogicznie, z tym że zaczynam od strony przeciwnej czyli po spodem sznurka pionowego znajduje się tym razem prawy sznurek. Tak naprzemiennie postępuję aż do końca zaplatania. Można wyplatać również piórka od jednej strony i też wyglądają pięknie. Po zakończeniu zaplatania każdą parę sznurków jeszcze raz mocno zaciągam. Całość również mocno ściągam w pionie, tak aby sznureczki leżały bliżej siebie. Końcówki długiego sznurka (tego leżącego pionowo) zawiązuję dwukrotnie na pętelkę, żeby się nie zsunęły. Gęstym grzebykiem rozczesuję sznurek. I na koniec przycinanie. Najpierw przycinam jedną stronę, a następnie staram się mniej więcej podobnie przyciąć drugą. Przycinanie rozkładam sobie na kilka etapów. Za pierwszym razem przycinam sznurki na leżąco, a następnie wyrównuję i poprawiam cięcie trzymając listek w powietrzu.

I taki mały trik. Przed przycięciem warto spryskać sznurki lakierem do włosów, łatwiej się wtedy tnie. Aby sznurek nie opadał i listek wciąż trzymał formę, spryskuję go lakierem do włosów. Można również użyć krochmalu w sprayu (konieczne jest wówczas przeprasowanie) bądź podkleić pod spodem listka filc, co szczególnie polecam przy wykorzystaniu tej dekoracji jako naszyjnika czy zawieszki do torby.

Myślę, że świetnie sobie z takim piórkiem poradzicie, a tu kilka przykładów.

https://321startdiy.pl/piorko-ze-sznurka-makramowa-dekoracja-diy/

https://www.youtube.com/watch?v=NZXa083_dQw

Z makramy można też zrobić podstawki pod filiżankę lub kubek wystarczy mieć nieco więcej sznurka i trochę cierpliwości. Poniżej znajdziecie całą instrukcje jak to zrobić.

https://www.youtube.com/watch?v=8Y417UNLomM

 

A czy czasem nie śnią Wam się koszmary, może spróbujecie zrobić własny łapacz snów.

https://www.youtube.com/watch?v=M1RPmYgmmY0

 

 

 

A może z okazji Dnia Mamy ktoś z Was wykona torbę metodą makramy.

https://speckledfawn.pl/2018/09/torba-siatka-instrukcja-krok-po-kroku.html

Taki własnoręcznie zrobiony prezent bardziej cieszy niż inne rzeczy.

A dla nieco młodszych uczestników w zajęciach proponuję zrobienie kaktusów. Wystarczy kartka, klej, nożyczki, pojemnik z kamyczkami i trochę wyobraźni.

https://www.youtube.com/watch?v=tCZipJKV6jw

Życzę twórczej pracy.

Pani Agnieszka

 

 

 

 

 

Przejdź do treści