Dzień dobry!
Mamy coraz chłodniejsze dni i noce, a to oznacza, że dużymi krokami zbliża się do nas zima. To co każdemu się z zimą kojarzy, to starszy Pan z siwą brodą. Pewnie pomyślicie, że to za wcześnie na List do Św. Mikołaja, ale osobiście już go napisałam, a ozdobię wykonanymi dzisiaj mikołajkami.
Żeby wykonać naszego Mikołaja potrzebujemy 6 kółek odrysowanych od talerzyka – spodeczka pod filiżankę i wszystkie te koła będziemy składać na pół. Dwa koła odrysowane od szklanki i również je składamy na pół. Jedno koło w kolorze cielistym wielkości szklanki to będzie buzia. Na brodę i wąsy potrzebujemy 12 kółek wielkości kieliszka, ale także 3 na brzeg czapki i jedno na bąbelek. Dziurkaczem zróbcie dwa oczka i uśmiech z odpowiednich kolorów. A z czarnego odrysujcie 6 kół wielkości zakrętek po kleju. Czas na składanie.
Zacznijcie od nóg – układamy płaskim brzegiem do siebie. Na buty używamy złożonych na pół czarnych kół pamiętając, że brzuszki są skierowane do góry. Następnie ubieramy Mikołajowi dół płaszcza – na środku jedno złożone koło, a po bokach kolejne brzuszkami do siebie. Nieco wyżej ponownie powtarzamy układanie kół w tej samej kolejności. Jeżeli chcemy mieć pasek to z czarnego wycinamy i doklejamy. Na końcach płaszcza, gdzie powinny być dłonie, przyklejamy po jednym całym kole i jednym złożonym, będzie wyglądało jakby miał rękawiczki. Zostaje nam przyklejenie głowy, wąsów i brody. No i czapeczka, nie zapomnijcie o bąbelku.
Do tej pracy będzie nam potrzebna dwukolorowa karta. Jeżeli takiej nie macie (najlepsza byłaby z papieru kolorowego) możecie wziąć dwie kartki białą i czerwoną i razem składać, tylko pamiętajcie używać dużo siły do składania. Zaczynamy od złożenia kartki na kwadrat i odcięcia niepotrzebnego fragmentu kartki. Kwadrat kładziemy czerwonym kolorem do stolika, a białym do nas. Następnie zaginamy jeden z wierzchołków do punktu przecięcia przekątnych. Odginamy z powrotem w kierunku, z którego zagięliśmy, ale pozostawiamy mały brzeg. Powtarzamy tą czynność tak, aby powstał biały pasek. Wierzchołek naprzeciwko zaginamy do brzegu, na którym przed chwilą pracowaliśmy. Ponownie odginamy do brzegu, który przed chwilą zagięliśmy, tworząc biały trójkąt. A następnie całość jak naleśnik odwracamy. Po prawej i lewej stronie boczne krawędzie lekko na kilka milimetrów zaginamy, a następnie całe te krawędzie dokładamy do linii pionowej przechodzącej przez naszego Mikołaja. Zakończenia tych pasków zaginamy ponownie na kilka milimetrów. A następnie zygzakiem zaginamy ręce dla naszej postaci. Te same ruchy powtarzamy po drugiej stronie papieru. Gdy odwrócimy jak naleśnik naszego Mikołaja mamy całego już gotowego.
A dla bardziej zaawansowanych polecam serdecznie bombkę z Mikołajem 3D. Niektórzy z Was już potrafią takie rzeczy wykonywać, efekt końcowy jest zachwycający.
https://mikaglo.blogspot.com/2015/01/jak-zaczac.html
https://mikaglo.blogspot.com/2015/12/3d-origami-bauble-with-santa.html
Pozdrawiam
Pani Agnieszka